Artykuł

Narzędziownie regionu świętokrzyskiego - część I

P.W. "PiN"Sebastian Mastalerz

Firma P.W. „PiN” istnieje od 2005 roku, jednak jej działalność rozpoczęła się dużo wcześniej. P.W. „PiN” to firma rodzinna, w której obecnie pracują trzy pokolenia. Główną działalnością firmy jest projektowanie, produkcja, automatyzacja oraz wdrażanie wykrojników, tłoczników, okrojników i perforatorów do blach oraz form wtryskowych.

Swoim klientom firma P.W. „PiN” oferuje kompleksowe usługi, począwszy od wykonania projektu tłocznika, wykrojnika czy też formy wtryskowej, po wykonanie gotowego produktu, łącznie z przeprowadzeniem prób i wdrożeniem gotowego narzędzia u klienta. Wysoki poziom fachowej wiedzy połączony z nowoczesnym parkiem maszynowy pozwala sprostać różnym wymaganiom klienta, nawet tym bardzo nietypowym i skomplikowanym - od prostych dziurkowników po skomplikowane tłoczniki wielotaktowe lub jednoczesne. Materiały, z których wykonuje się tłoczniki i wykrojniki są najwyższej jakości, natomiast normalia pochodzą od polskich i europejskich liderów elementów znormalizowanych.

Przez cały okres ponad 12 letniej działalności, firma P.W. „PiN” inwestuje w rozwój firmy, jak też w pracowników, którzy mogą pochwalić się bogatym doświadczeniem oraz wysokimi kwalifikacjami. Ponadto firma inwestuje w nowoczesny park maszynowy. Ostatnim nabytkiem firmy jest nowe centrum frezerskie CNC Haas VF-3 o zakresach XYZ (1016x508x635 mm). Dzięki tej maszynie firma może obrabiać większe i cięższe detale.

Zakupione w ostatnim czasie oprogramowanie CAD/CAM/CAE VISI VERASHAPE pozwoliło wprowadzić nowe usługi, polegające na symulacji procesów produkcyjnych. Dzięki niemu można przeprowadzić między innymi:

- symulację kinematyczną,

- symulację wytrzymałościową,

- symulację tłoczenia z uwzględnieniem gatunku materiału, odkształceń sprężystych, wymaganego nacisku pras itp.

Firma P.W. „PiN”, to druga firma, którą odwiedziliśmy podczas tworzenia cyklu artykułów do naszego magazynu o polskich narzędziowniach. W obecnych czasach, gdzie prawie każda firma posiada obcy kapitał, ta firma zasługuje na uwagę. Podczas wizyty zwiedziliśmy narzędziownię, a Pan Sebastian Mastalerz, właściciel firmy, opowiedział nam o swojej firmie.

Edyta Lewicka: Czy mógłby Pan opowiedzieć nam o tym jakie maszyny posiadacie w swojej narzędziowni?

Sebastian Mastalerz: W ostatnim czasie kupiliśmy trzyosiowe centrum frezerskie, produkcji Haas VF-3. Poza tym mamy pięć elektrodrążarek drutowych oraz wgłębnych, centra tokarskie, centrum frezarskie. Mamy także maszyny do obróbki konwencjonalnej oraz szlifierki do płaszczyzn, wałków i otworów.

E.L. Podczas zwiedzania zauważyłam wiele ciekawych detali, które jak sądzę są wykonane w Państwa narzędziowni. Proszę powiedzieć czy wykonujecie jakieś zamówienia, które są w jakiś sposób szczególne?

S.M.: Każde zamówienie jest dla nas szczególne, jednak na uwagę zasługują narzędzia do perforacji profili budowlanych stalowych, aluminiowych oraz z PCV. Wykonujemy takich narzędzi kilkanaście rocznie za pomocą unikatowej technologii polegającej na wykonaniu matrycy i płyty prowadzącej z jednego kawałka odpowiedniej, znormalizowanej stali narzędziowej, dzięki czemu uzyskujemy bardzo dokładną współosiowość ponad 100 otworów w jednym perforatorze. Rocznie wykonujemy około 100 różnego rodzaju narzędzi.

E.L. Czym mógłby się Pan jeszcze pochwalić?

S.M.: Jakiś czas temu, na specjalne zamówienie, pod klienta, wykonaliśmy nożyce krążkowe, które były od początku do końca naszym projektem. Takich nożyc nikt obecnie nie produkuje, a my się tego podjęliśmy. Nie boimy się wyzwań.

E.L.: Jak tylko tutaj weszłam to „rzuciła mi się w oczy” ściana, na której jest sporo monitorów, a na niej różne projekty. Czy może mi Pan coś więcej na ten temat powiedzieć?

S.M.: To nasz dział konstrukcyjny, tutaj powstają nowe projekty, z których później powstają tłoczniki, wykrojniki i formy. Ostatnio zakupiliśmy oprogramowanie VISI VERASHAPE, które nam bardzo ułatwia pracę. Dzięki niemu możemy np. przeprowadzić symulację tłoczenia, obliczyć odkształcenia sprężyste tzw. springbacki w procesie tłoczenia. Dzięki oprogramowaniu możemy projektować tłoczniki postępowe, formy wtryskowe z pełną symulacją kinematyczną pracy narzędzia, z wykorzystaniem baz danych elementów katalogowych dostawców. Program umożliwia nam również tworzenie modelowania hybrydowego, tzn. elementy dwuwymiarowe, płaszczyznowe i bryłowe oraz tworzenie strategii obróbkowych i ścieżek narzędzi w jednym zintegrowanym środowisku pracy.

- Ciekawym dodatkiem w programie jest możliwość przesłania bezpośrednio do klienta przykładowego raportu, w którym klient znajdzie informacje na temat swojego zamówienia. Oprócz wizualizacji projektu znajdują się tam informacje na temat wymaganego nacisku prasy do wytłoczenia danego detalu. Jest tam w postaci graficznej zobrazowana strefa miejsc narażonych na pękanie lub pofałdowanie. Oprócz tego w raporcie wskazano maksymalne pocienienia ścianek w procesie tłoczenia oraz maksymalne pogrubienia ścianek w procesie tłoczenia. Raport jest wysyłany do klienta w postaci linku do strony www.

E.L.: Panie Sebastianie, pewien detal zwrócił moją uwagę. Wydaje się, że jest on wykonany z innego gatunku stali, a okazuje się, że to specjalna powłoka, która wydłuża żywotność stempli i matryc. Czy może Pan powiedzieć w jakim celu i jak się to robi?

narzędzi nawet o kilkaset procent. Firma, z którą współpracujemy w tym zakresie, oferuje kilkanaście rodzajów powłok w zależności od charakteru pracy narzędzia. Powłoki są nakładane w specjalnych piecach w procesie chemiczno- termicznym. Ciekawostką jest, że wykonano dla nas powłoki na elementach wykonawczych tłocznika postępowego, w którym materiał w postaci taśmy stalowej był przed tłocznikiem rozgrzewany w piecu indukcyjnym do temperatury 1000°C, po czym przechodził wszystkie etapy nacinania, formowania i odcinania w tak krótkim czasie, że robot był w stanie zanurzyć go w ośrodku chłodzącym celem zahartowania zanim zdążył ostygnąć. Zastosowana powłoka umożliwiła taki proces technologiczny.

E.L.: Zauważyłam na półce nasz magazyn. Czy czytając Forum nasuwają się Panu jakieś tematy, które uważa Pan, że powinniśmy poruszać na naszych łamach?

S.M.: Tak, czytam z zainteresowaniem Forum. W zasadzie znajduję tam wiele interesujących mnie tematów, ale może by tak poświęcić kilka stron w czasopiśmie na temat właśnie powłok PVD i ich zastosowania w narzędziowni? To jest dość popularny temat w firmach takich jak moja, a informacji jak na razie na ten temat jest jak na lekarstwo.

E.L.: Panie Sebastianie, dziękuję za rozmowę i sugestie. Oczywiście postaramy się publikować więcej artykułów na ten temat. Panu życzę powodzenia i coraz więcej zleceń.

EL

P.W. "PiN" Sebastian Mastalerz

• ul. 1 Maja 113 • 26-220 Stąporków

• tel./fax: (41) 374 01 65 • kom.: 606 406 258

• pwpin@pwpin.pl • www.pwpin.pl

• https://www.youtube.com/channel/UCMIcHki_mkfb4rtnXlzSfEg